permareksja- uzależnienie od bycia na diecie, paniczna obawia przed przytyciem, czasami jest to niewinny wstęp do anoreksji
ortoreksja-obsesja na punkcie zdrowego odżywiania, Na pierwszy rzut oka, trudno odróżnić tę przypadłość od anoreksji, ale zasada jest prosta: ortorektycy skupiają się na jakości jedzenia, a anorektycy na jego ilości.
vigoreksja-obsesyjne dbanie o wysportowaną, umięśnioną sylwetkę i jej bardziej rozwinięta siostra
megareksja- czyli obseja na punkcie rozwijania masy mięśniowej
"Wszystkie wymagają specjalistycznej terapii psychologicznej. Proces leczenia jest trudny i długi. Najgroźniejsza może się niestety okazać permareksja, która w ponad połowie przypadków prowadzi do rozwoju anoreksji."
Plus: terapia po anoreksji. Terapię można przeprowadzić skupiając się na trzech aspektach: psychicznym (jadłowstręt, utrata wiary w siebie), hormonalnym (prowadzi do silnych zaburzen w gospodarce hormonalnej) i nerwowym (uszkodzenia ośrodka głodu).
Ostatniego nie umiemy dotąd leczyć.
piszę bardziej dla samej siebie.
czwartek, 11 grudnia 2008
wtorek, 9 grudnia 2008
Akt
Korci mnie akt...
Dostałam zaproszenia na taki od dobrego fotografa, i jeszcze... SPECTO
W sumie... dobry akt nie jest zły...ech, pech.
Dostałam zaproszenia na taki od dobrego fotografa, i jeszcze... SPECTO
W sumie... dobry akt nie jest zły...ech, pech.
środa, 3 grudnia 2008
Sen
piątek, 28 listopada 2008
Wczorajszo-dzisiejsza noc.
Takie wieczory/noce pozwalają mi zrozumieć dlaczego wciąż jestem z kim jestem.
czwartek, 27 listopada 2008
4 element
Już dawno się nie cieszyłam aż tak bardzo z jakiejś głupoty.
Nie pamiętam już takiego stanu ducha u siebie.
Przeraziłam moją wspóllokatorkę spadającymi samoisnie spodniami.
Paznokcie pomalowane.
"Zdobędę go" bardzo delikatnie Adamie (:
"zaczaruje go spojrzeniem" :)
Nie pamiętam już takiego stanu ducha u siebie.
Przeraziłam moją wspóllokatorkę spadającymi samoisnie spodniami.
Paznokcie pomalowane.
"Zdobędę go" bardzo delikatnie Adamie (:
"zaczaruje go spojrzeniem" :)
czwartek, 20 listopada 2008
niedziela, 16 listopada 2008
W.
Czuję się obdzierana ze swoich zalet, by ujawnić wady.
W.potrafii pokazać mi, co najbardziej mnie irytuje.
Jak dotąd wiem, że u drugiej osoby denerwuje mnie:
A) Zbyt wysokie mniemanie o sobie (w dodatku błędne)
B) Próba podporządkowania
C) Wyolbrzymianie, w tym słowa "ZAAAAAAWSZE" i "NIGDY"
D) Nieracjonalny sposób jedzenia
E) Brak ambicji... To chyba przede wszytkim.
Ech, pH.
Przede wszystkim, to śmieszne, że muszę się wyładować na klawiaturze.
W.potrafii pokazać mi, co najbardziej mnie irytuje.
Jak dotąd wiem, że u drugiej osoby denerwuje mnie:
A) Zbyt wysokie mniemanie o sobie (w dodatku błędne)
B) Próba podporządkowania
C) Wyolbrzymianie, w tym słowa "ZAAAAAAWSZE" i "NIGDY"
D) Nieracjonalny sposób jedzenia
E) Brak ambicji... To chyba przede wszytkim.
Ech, pH.
Przede wszystkim, to śmieszne, że muszę się wyładować na klawiaturze.
Subskrybuj:
Posty (Atom)
